737 469 128
dietetykainsulinka@gmail.com
Instagram

7 rzeczy, które błędnie uważamy za zdrowe i fit


Niestety nadal istnieje przekonanie, że wafle ryżowe, jogurty light czy musli to nieodzowny element diety odchudzającej czy zdrowego odżywiania. Nic bardziej mylnego.

owsianka

Wafle ryżowe, choć mają pozornie mało kalorii, są produktem wysokoprzetworzonym. Biały ryż musi przejść daleką drogę, aby zamienić się w nadmuchane pieczywo, a do tego mają wysoki indeks glikemiczny i powodują gwałtowne skoki glukozy we krwi, przez co możemy poczuć się senni po posiłku.

Skład batoników zbożowych, musli i gotowych owsianek zazwyczaj jest niepotrzebnie długi,a produkty te zawierają niewyobrażalne ilości dodanego cukru w różnej postaci. Słód jęczmienny, syrop glukozowy, cukier biały i olej palmowy utwardzony to często goście, których można spotkać w tego typu pokarmach. Nic zdrowego. Najlepiej stworzyć własną mieszankę z ulubionych płatków, np. owsianych, dodać do nich orzechy lub ziarna słonecznika/sezamu i garść suszonych owoców.

A soki z kartonu? Nawet jeśli są 100% i nie zawierają dodatku cukru, należy pamiętać, że w trakcie "obróbki i przetwarzania" owocu traci się błonnik i witaminy. Lepiej więc zjeść owoc lub zmiksować go np. z wodą lub jogurtem i wypić od razu.

Jeśli do wyboru mamy jogurt light (0% tłuszczu) i jogurt np. z 2% tłuszczu, wbrew pozorom lepiej jest wybrać ten drugi. Podobnie jest z mlekiem, twarogiem i innymi produktami mlecznymi. Aby nasz organizm mógł wchłonąć wszystkie witaminy pochodzące z nabiału, potrzebny jest tłuszcz. Należy ograniczać kwasy tłuszczowe nasycone i ilość spożywanego tłuszczu w codziennej diecie, ale nie wybierajmy całkowicie odtłuszczonego nabiału.